Wtorek, 07 wrzesień 2010 r.
Aktualności
Folklor na Starówce
Sierpniowy weekend na pl. Orła Białego
Tanecznie, muzycznie i z pasją na Starówce!
Plac Orła Białego zatętni życiem!
Konferencja naukowa "Czas na rozwój"
Taneczna sobota na Placu Orła Białego
Wyszukiwarka
Nasze spotkania
  

Podczas spotkania Forum Gryf poświęconego idei Muzeum Przełomów Prezydent Miasta – Piotr Krzystek zadeklarował chęć podjęcia oficjalnej decyzji o powstaniu muzeum już w tym roku. Spotkanie, które odbyło się w środę 28 marca br. w Auli Starej Wydziału Nauk Ekonomicznych i Zarządzania Uniwersytetu Szczecińskiego zgromadziło szerokie osób, które aktywnie uczestniczyły w przełomowych wydarzeniach w historii Szczecina, m.in. byłych działaczy Solidarności i przedstawicieli środowisk patriotycznych oraz naukowców, ludzi kultury, przedsiębiorców i działaczy społecznych.
Kolejne spotkanie z cyklu Forum Gryf zostało poświęcone koncepcji budowy Muzeum Przełomów, która jest propagowana przez pomysłodawców od dwóch lat. W chwili obecnej koncepcja zaczyna powoli nabierać realnych kształtów. Władze miasta Szczecina poparły ideę i rozpoczęły starania o rozwiązanie problemu własności gruntów.

Tradycyjnie spotkanie otworzył gospodarz Forum Gryf czyli Prof. Alberto Lozano Platonoff, który potwierdził gotowość i chęć zaangażowania się członków Forum w działania związane z promocję tej idei.

Podczas spotkania Pani Agnieszka Kuchcińska – Kurcz – dziennikarka, inicjatorka powstania muzeum, dokonała małego podsumowania tego co już udało się w sprawie muzeum zrobić i działań, które jeszcze należy podjąć. Przypomniała zgromadzonym, że samą ideę poparło już wiele osób, które aktywnie uczestniczyły w przełomowych wydarzeniach w historii Szczecina, naukowców, ludzi kultury, działaczy społecznych, polityków, jak i samych mieszkańców Szczecina. Powtórzyła także główną koncepcję, która mówi o tym, że to muzeum ma być zupełnie inne od dotychczasowych. „Chcemy, aby ludzie przychodzili tam nie po to, aby coś obejrzeć, ale żeby coś przeżyć. Szczególnie zależy nam na pozytywnym odbiorze wśród młodych ludzi, bo to oni mają tam poznawać niezwykłą historię miasta, dlatego chcemy podjąć wiele działań multimedialnych, po to, aby przyciągnąć młode pokolenie.” – mówiła.

Jednak oprócz pozyskania przychylności wielu środowisk i zbudowania koncepcji muzeum, przez ten czas udało się także uzyskać bardziej namacalne efekty, do których należy m.in. pozyskanie jednego z budynków w kompleksie przedwojennej rzeźni na Łasztowni tzw. cielętnika. Oprócz tego udało się pozyskać zapewnienie wielu instytucji i osób prywatnych o przekazaniu eksponatów do muzeum, a nawet o ich magazynowaniu na czas dopóki ono nie powstanie. „Poza tym posiadamy ogromny potencjał ludzki taki jak np. byli działacze Solidarności, dziś reprezentowani przez Pana Stanisława Kocjana i Jana Tarnowskiego, który sami stanowią ogromną wartość historyczną.”mówiła A. Kuchcińska-Kurcz.

A co jeszcze jest potrzebne? Przede wszystkim oficjalna decyzja władz miejskich o chęci budowy muzeum. Trzeba zabezpieczyć istniejące zbiory oraz pozyskać nowe. „Szczególnie zależy nam na eksponatach od osób prywatnych, dlatego będziemy potrzebowali pomocy mediów, które nagłośnią ideę i zachęcą mieszkańców to przekazywania nam zbiorów. Cały czas są prowadzone rozmowy z Agencją Mienia Wojskowego i Policją o pozyskanie eksponatów, takich jak np. transportery opancerzone należące dawnej do MO. Poza tym chcielibyśmy „przyzwyczajać ludzi” do budynku przyszłego muzeum organizując tam spotkania, happeningi, uroczystości, modlitwy ekumeniczne, itd.”– wyliczała A.Kuchcińska-Kurcz.

W kwestii decyzji władz miejskich, co do budowy muzeum wypowiedział się Prezydent Miasta – Piotr Krzytsek: „Mówi się dużo o rozwoju miasta, miasto ma się rozwijać, jednak to wszystko nie jest możliwe bez zbudowania tożsamości mieszkańców. Szczecin wniósł wielki wkład w budowę historii i chcemy to pokazać. Dlatego władze miast poparły budowę muzeum i od dłuższego czasu czynimy starania, aby załatwić wszelkie kwestie formalne związane z uregulowaniem kwestii gruntowej na Łasztowni i myślę, że w tym roku te działania zostaną sfinalizowane. Myślę, że jesteśmy na dobrej drodze do rozwiązania tych problemów i jeszcze w tym roku chcemy podjąć decyzję o utworzeniu Muzeum Przełomów.”

W otwartej dyskusji nt. idei muzeum oraz działań, jakie powinny zostać jeszcze podjęte, uczestnicy wielokrotnie powtarzali pogląd, że muzeum powinno przede wszystkim być skierowane do młodych ludzi, a więc powinno być bardzo nowoczesne. Z tym poglądem zgadza się sama autorka inicjatywy, która wielokrotnie powtarzała, że wyobraża sobie to miejsce jako jeszcze bardziej interaktywne niż Muzeum Powstania Warszawskiego. Rozmówcy podkreślali również fakt, że mieszkańcy Szczecina mogą wnieść swój wkład w tworzenie muzeum poprzez swoje doświadczenia, prawdziwe historie odtwarzane w wersji elektronicznej oraz partycypację w działaniach związanych z powstaniem muzeum: zgłaszanie projektów, dzielenie się wiedzą przez starsze pokolenie, akcje zbierania pamiątek, zdjęć itp. Pomysły te maja już odzwierciedlenie w rzeczywistości, chociażby w zaangażowaniu się wielu ww. osób, którzy będą odtwarzać pewne elementy rzeczywistości z minionych lat, tak aby widz poczuł się jak uczestnik wydarzeń np. Sybiracy zadeklarowali pomoc w budowie ziemianki, w której żyła zdecydowana większość z nich na zesłaniu. Z kolei ludzie z tzw. opozycji demokratycznej mogą pomóc w zaaranżowaniu „internatu”, a nawet symbolicznej „ścieżki zdrowia”.

W posumowaniu spotkania Prof. Alberto Lozano Platonoff – Przewodniczący Rady Forum Gryf podkreślił jak ważne znaczenie ma dla rozwoju społeczno-gospodarczego regionu tożsamość mieszkańców: „Jednym z filarów rozwoju społeczno -gospodarczego województwa zachodniopomorskiego jest tożsamość społeczna, dlatego bardzo ważne jest zachowanie w dobrym stanie zarówno dotychczasowych muzeów, jak i budowanie nowych, bardziej interaktywnych, które mogłyby zachęcić do poznawania historii młodych ludzi, którzy będą wiązać swoją przyszłość z tym miejscem.”
Muzeum Przełomów
         
         
   


poprzedni / powrót / następny